Stara (nowa) szafka.

Udostępnij ten post

Cześć!

Dziś chciałabym Wam pokazać starą(nową) szafkę. Chociaż powinnam chyba napisać starą (starą) szafkę - ktoś już jej nie chciał i wyniósł przed blok, gdy Panowie mieli wywozić wielkogabarytowe odpady z osiedla. Na szczęście Mój mąż był szybszy ;-)
Przyniósł, rozkręcił, opalił, a na sam koniec wmontował zawiasy i nowe uchwyty. 
W międzyczasie pomalowałam całość na czarno i pomaziałam białą farbą, a potem polakierowałam  kilka razy lakierem w sprayu. 
Miała stać u nas, ale...szybko zniknęła ;-) Może to i dobrze, bo do tej pory nie wiem gdzie moglibyśmy ją postawić ;-)







Jak Wam się podoba? Ja jestem całkiem zadowolona ;-)


(

Pozdrawiam serdecznie, Aiden

11 komentarzy :

  1. Ślicznie wyszło:))aż żal ,że oddałaś w świat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba! U nas nie bardzo jest gdzie postawić taką szafeczkę, a poza tym może kiedyś jeszcze podobną zrobimy ;-)

      Usuń
  2. Wyszła świetnie :). Porcelanowe gałki dodały jej elegancji. Ktoś ma ewidentnie smykałkę do renowacji :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem się za coś takiego też wezmę ;-)

      Usuń
  3. Świetna! Wygląda jak dżinsowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wygląda! Za mną chodzi przemalowanie stolika... tylko go muszę wyprosić o teściowej :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!