Sposób na stres czyli kolorowa chusta.

Udostępnij ten post

Witajcie!
Nie wiem czy już Wam wspominałam, że gdy mam dużo stresów i nerwów to szydełkuję coś niewielkiego, ale mocno kolorowego - najczęściej jest to jakaś chusta, bo łatwo wziąć ją w torebce, a melanżowych kolorów na chusty jest mnóstwo!
Po dzisiejszym poście możecie  się zorientować, że spokojnie ostatnio nie było i nerwów było niestety całkiem sporo - najpierw młodszy złapał bakteryjną biegunkę, która go męczyła ponad tydzień, odwiedził dziecięcy oddział zakaźny z którego wrócił z...rotawirusem, którego przejął starszak, a na koniec na wirusa "załapała się" moja prywatna babcia, która jeszcze z tego nie wyszła, ale mam nadzieję, że już niedługo! 





Chusta to nic innego jak połączenie Granny Shawl i Virusa - wiem, że istnieje na ravelry schemat na podobną chustę, ale ja robiłam całkowicie z głowy - jak znudziło mi się robienie rzędów granny" to robiłam jedną część Virusa i potem znów "granny" i na koniec Virus jako wykończenie - teoretycznie mogłam zrobić większą chustę, (bo ta ma tylko ok. 160 cm na dłuższym boku), ale miałam tylko dwa motki tej włóczki ;-)


Pozdrawiam serdecznie, Aiden

5 komentarzy :

  1. Chusta jest świetna! Podziwiałam ją już na Insta ;). Życzę dużo zdrowie dzieciakom i rodzinie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście fajna wyszła ;-) dzięki za życzenia - przekażę :)

      Usuń
  2. Kolejna świetna chusta w energetycznych kolorach :). Mnie ostatnio też wciągnęło robienie chust tyle, że na drutach. Życzę zdrówka całej Rodzinie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna chusta, kolory idealne do tej burej pogody, od razu weselej jak się patrzy. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny jest :)
    Bardzo ładnie prezentuje się na zdjęciach, taki kontrast jest . W ogóle zdjęcia są śliczne ^^
    Zdrówka dla rodziny
    <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!