Długo wyczekiwany czyli kolorowy koc z elementów :)

Witajcie!
Dziś chciałabym Wam pokazać długo wyczekiwany (a przynajmniej przeze mnie) koc. Zdjęcia nie są zbyt dobre, ale nie mam w mieszkaniu miejsca gdzie dałoby się go sfotografować z góry (i tak musiałam postawić krzesło na łóżku i wejść na nie) ;) Jak będzie ładna pogoda to postaram się go dodatkowo pokazać jak wygląda na łóżku, a na razie muszę starczyć takie (jestem okropnie niecierpliwa, wiem).


Najpierw trochę statystyk (jak ktoś nie lubi liczb może ominąć)
  • całość składa się z 266 elementów,
  • ma wymiary  ok. 190 x 150 cm,
  • na całość wykorzystałam 24 motków (zostało kilka końcówek) kolorowej i prawie 13 motków białej włóczki Yarnart Jeans,
  • całość (jako robótka z doskoku) zajęła mi ok. 4 miesiące.
Starałam się żeby nie było ani jednego powtarzającego się elementu (i udało mi się to) dlatego każdy kolorowy motek był inny, jednak na zdjęciach dwa odcienie niebieskiego i dwa odcienie czerwonego wyglądają praktycznie identycznie, ale na żywo widać różnicę.

Całość prezentuje się następująco:

 (łóżko nie jest miejscem docelowym koca, więc nie musi pasować, ale już nie miałam gdzie zdjęć zrobić)

Zmieniłam obramowanie (w stosunku do tego, które pokazywałam na FB), bo w jednym miejscu nieco mi się marszczyło i denerwowało mnie okropnie ;) Teraz wykończeniem całości jest kilka rzędów półsłupków nawijanych i wydaje mi się, że jest lepiej. 

Zdjęcia są jakie są, ale innych w malutkim mieszkaniu nie umiałam zrobić, a jest nieco za mokro żeby się go dało rzucić na trawę i zrobić dobre zdjęcia, więc musicie sobie wyobrazić jak wygląda na żywo ;)

A Wam jak się podoba? 

Pozdrawiam serdecznie, Aiden

Czytaj dalej

Wspólne dzierganie i czytanie

Witajcie!
Dziś środa,więc czas na wspólne dzierganie i czytanie u Maknety.
U mnie książka ta sama co ostatnio, bo czasu na czytanie coś mam mniej dlatego robótkę Wam pokażę inną, a nawet dwie ;)
Moją chustę na końcówkę zimy (może zdążę skończyć przed wiosną) i męski koc z kwadratów. 

Miłego popołudnia (a ja wracam do chowania nitek)!
Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Czytaj dalej

Walijski buldog francuski czyli pudełko decoupage.

Witajcie!
Dziś chciałabym Wam pokazać moje pudełko z serwetką, którą jakiś czas temu dostałam od siostry z Walii. Serwetka długo czekała na wykorzystanie, bo było mi jej szkoda, ale w końcu postanowiłam coś z nią zrobić i w ten sposób powstało przecierane pudełko na drobiazgi.




Jak Wam się podoba? 


Niedługo postaram się pokazać koc, który służy jako tło do zdjęć pudełka, a któremu muszę jeszcze zrobić obramowanie i pochować kilka niesfornych nitek ;)




Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Czytaj dalej

Wspólne dzierganie i czytanie.

Witajcie!
Dziś środa, więc nadszedł czas na wspólne dzierganie i czytanie.
Książka ta sama co w zeszłym tygodniu, więc nie będę jej opisywać, a powiem jedynie, że mi się podoba i mimo niewielkiej ilości czasu czytanie idzie mi dosyć szybko.
Co do dziergania to chciałabym Wam pokazać coś co robię już od jesieni, a po efektach nie widać. Wzór bardzo prosty i szybko się go robi, ale prułam kiedyś całkiem spory kawałek, bo nie byłam przekonana do połączenia wzoru z włóczką, ale po zastanowieniu zaczęłam robić od nowa ;) 

Włóczka: Alize Diva Batik kolor 3242. 
Wzór: South bay Shawlette - Lion Brand Yarn. 


Dodatkowo na zdjęciu moje świeże decoupagowe pudełko, które pewnie jutro pojawi się na blogu (jeśli uda mi się zrobić porządne zdjęcia). 

Jak Wam się podoba chusta? Mnie się podoba i myślę, że na wiosnę będzie w sam raz :)


Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Czytaj dalej

Wspólne dzierganie i czytanie - dziś Was trochę oszukam ;)

Witajcie!
Jak wspomniałam w temacie dziś Was zamierzam nieco oszukać, ale tylko trochę, więc mam nadzieję, że mi wybaczycie :)
Dziś środa, więc czas na wspólne dzierganie i czytanie. Właśnie czytania będzie dotyczyć moje oszustwo, bo zamierzam Wam dziś pokazać książkę, którą dopiero dziś zacznę. 
Wracając dziś autobusem udało mi się skończyć książkę, którą czytałam ostatnio (a w międzyczasie przeczytałam "Dziewczynę z pociągu"). więc dziś zaczynam coś nowego, a będzie to książka "Tamte cudowne lata". 

"Niezwykła historia o wielkiej mocy książek i prawdziwej miłości, porównywana do powieści Carlosa Ruiza Zafóna.

„Tęsknię za czasem, kiedy byliśmy panami życia”, mówi, krzątając się po kuchni, Lola. Jej dawna egzystencja, pełna marzeń, poświęcona była książkom i dyskusjom w kawiarniach, leniwym sjestom i snuciu wizji lepszej Hiszpanii, która w tamtym okresie powoli uczyła się demokracji. Jednakże przyszedł rok 1936, rok wybuchu hiszpańskiej wojny domowej, i życie zamieniło się w walkę. Teraz, po piętnastu latach, Loli i jej mężowi Matíasowi pozostał jedynie mały antykwariat, na wpół ukryty w jednej ze starych madryckich dzielnic, i sprzedawanie przypadkowym klientom romansów i zapomnianych klasyków. To tutaj, w tej skromnej księgarence, pewnego popołudnia roku 1951 Lola pozna Alice, kobietę, która znalazła w literaturze sens istnienia. We dwie, czytając wspólnie jedną książkę, zabiorą nas do Anglii początków XX wieku, gdzie poznamy pewną dziewczynkę, dorastającą w nieświadomości, kim byli jej rodzice. 
Powieść Marian Izaguirre to hołd złożony lekturze, ale również opowieść o dwóch kobietach, które wiedzą o życiu zbyt dużo, by móc o tym mówić." - lubimyczytac.pl



Co do dziergania to nadal dłubię koc z elementów i zostało mi ich do połączenia "tylko" 72. 



Mam nadzieję, że się nie gniewacie za oszustwo.

Pozdrawiam serdecznie, Aiden

* Będę wdzięczna jeśli podeślecie mi tytuły fajnych książek do walki z jesienno - zimową chandrą, która mnie ostatnio dopadła. 

Czytaj dalej

Wyniki rozdania.

Witajcie!
Korzystając z tego, że dzieciaki z tatą jedzą śniadanie przy pomocy pana randoma wylosowałam zwyciężczynię rozdania, a jest nią...rosier.

(na randomie jest 39 komentarzy, a pod postem jest 40, ale dwa są jednej osoby, więc liczę jako jeden) 
Gratuluję i proszę o kontakt o adres na maila aidendecou@gmail.com

Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Czytaj dalej

Koniec tajemnicy czyli nagroda w rozdaniu.

Witajcie!
Dziś postanowiłam Wam pokazać jaka jest nagroda w rozdaniu, które kończy się w niedzielę. A nagrodą jest poniższe pudełko (bez koca, który służy za tło na kilku zdjęciach).









Jeśli podoba Wam się pudełko to zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu. Chętnie też poznam Wasze opinie na jego temat.




Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Czytaj dalej

Szydełkowe inspiracje - sukienki z elementów

Witajcie!
Jakiś czas temu postanowiłam zrobić sobie szydełkową sukienkę. Postanowienie poszło w las, ale kilka wyszukanych pomysłów zostało, więc chciałabym Wam dziś pokazać kilka znalezionych przeze mnie inspiracji na szydełkową sukienkę z elementów. Większość z nich jest dość łatwa i spokojnie można je zrobić. 

(link)


(link)


(link)

(link)

(link)

Jeśli kiedyś zdecyduję się jednak robić sukienkę to pewnie będzie to pierwsza albo druga.

A Wam która się najbardziej podoba?

Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Czytaj dalej

Wspólne dzierganie i czytanie.

Witajcie!
Dziś środa, więc znów nadszedł czas na wspólne dzierganie i czytanie u Maknety.
Jeśli chodzi o czytanie to teraz na czytniku mam książkę "Źli Niemcy" Bartosza Wielińskiego.


"To książka o szaleńcach i ludziach wielkiej wiary. Zbrodniarzach i gorliwych wykonawcach rozkazów. Oportunistach i wizjonerach. Łączy ich to, że pogubili się w zaułkach dwudziestowiecznej historii. A także to, że byli Niemcami." - lubimyczytac.pl

Jeśli chodzi o dzierganie to u mnie nadal to samo - nadal próbuję skończyć koc i już niedługo się pochwalę całością.

A Wy co czytacie? A może tylko dziergacie?

Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Ps. Tutaj możecie zobaczyć co czytałam w styczniu, a tutaj zapraszam Was na rozdanie :)
Czytaj dalej