Coś na jesień czyli dwie nowe chusty

Udostępnij ten post

Witajcie!

Dziś chciałabym Wam pokazać coś na jesień czyli dwie nowe chusty.
Pierwsza z nich to kolejny Virus, ale tym razem to chusta do zrobienia w jeden wieczór - nitkę dostałam w prezencie i spokojnie robiłam szydełkiem nr 5.5. 
Chusta nie jest wielka, bo ma tylko 140 x 55 cm, ale spokojnie mogę się nią owinąć dookoła szyi, a przez to, że nitka jest gruba to fajnie otula. 




Drugą chustę robiłam ze zdecydowanie cieńszej nitki (Gazzal Baby Wool) i wykorzystałam 3 motki.
Chustę ciężko zmierzyć bo ma nietypowy (dla mnie) kształt. Jest miękka, nie gryząca i bardzo mi się podoba (mimo, że w pierwszej chwili chciałam ją spruć).








A Wam która się bardziej podoba?



Pozdrawiam serdecznie, Aiden

8 komentarzy :

  1. Nie no to za trudne pytanie ;) Bo virus nietypowy, taki inny. A ta czerwona hmm... ma w sobie to coś. W każdym razie obie są cudowne :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą czerwoną robiłam przede wszystkim żeby pasowała do jeansów - akurat do szaleństwa z dzieciakami na zewnątrz :D

      Usuń
  2. Ślicne obie, pierwsza ma cudowny wzór !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pierwsza to jest Virus Shawl (zobacz sobie na raverly) tylko z grubej włóczki :) prosta i szybka chusta ;)

      Usuń
  3. Obydwie chusty piękne :-) Ale mnie bardziej podoba się ta druga...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Obydwie bardzo fajne, ale ze względu na czerwony kolor ta druga jest moją faworytką :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardziej ta czerwono szara, ze względu na połączenie kolorów i kształt :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!