Kolejna komódka - męska rzecz.

Witajcie!
Tym razem trochę inna komódka, bo...męska - w sumie to nigdy nie robiłam nic męskiego (nie licząc komódki z zespołami metalowymi dla Tatuśka), więc to dla mnie nowość, ale myślę, że nie wyszło wcale źle ;)
Całość na bazie płaskiej komódki z Drewnianej Doliny (i chyba będę musiała znaleźć inny sklep, który ma je w ofercie, bo nie do końca jestem zadowolona z jakości - mimo, że wcześniej było w porządku) pomalowanej na szaro. Kieszonki pomalowane na biało i ozdobione transferem z samochodami (transfer robiłam na lakier, bo z medium się średnio lubimy), pokropkowane i lekko przetarte, a potem porządnie polakierowane matowym lakierem ;) 




I jak się Wam podoba? 

Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Czytaj dalej

Słoneczn(ikow)a herbaciarka

Witajcie!
Ostatnio udało mi się zrobić słonecznikową herbaciarkę, która (z tego co wiem) wcale herbaciarką nie będzie. 
Bazą do tego pudełka była czterokomorowa kwadratowa herbaciarka (dostępna na przykład tutaj), pomalowana bejcą wodną firmy COLORIT w kolorze dębu i ozdobiona serwetką ze słonecznikami. Na dokładkę (żeby nie było tak całkiem jak nie moja) dorzuciłam na wieczko stemple napisowe odbite przy pomocy żółtej farby Pentart i pokropkowałam nieco farbą brązową (prawdopodobnie Idea Decor Maimeri). 
Do tego narożniki i zapięcie i...koniec. 




A teraz mam nadzieję, że mi wybaczycie, ale na blogu prawdopodobnie  pojawi się mniej decoupagu, bo chwilowo mam przesyt i nie mam gdzie tego wszystkiego trzymać, a cała rodzina już jest obsypana pudełkami (no dobra, jeszcze prawdopodobnie jedno malusie pudełko i komódka).
Pozdrawiam serdecznie, Aiden

Ps. No i jeszcze matowy lakier akrylowy.
Czytaj dalej

Kolejna komódka czyli retro rose :)

Witajcie!
Nie było mnie kilka dni, ale to nie znaczy, że nic nie robiłam ;) Wręcz przeciwnie - robiłam i to sporo (na przykład 4 razy prułam moją szydełkową robótkę :D), ale przy mojej alergii siedzenie przy komputerze jest mocno męczące, więc starałam się tego unikać. 
Dziś chciałabym Wam za to pokazać komódkę z czterema szufladkami, która miała pasować do beżowo - brązowego wnętrza, a motyw miał nawiązywać do pewnego już posiadanego przez właścicielkę pudełka. 
Całość prezentuje się tak:





Całość malowana bejcą w kolorze dębowym (tak przynajmniej twierdzi producent...), a potem lekko przetarta białą farbą. Na przodach szufladek serwetka z różami lekko zdarta na rogach, a całość polakierowana na mat ;)

Jak Wam się podoba taka komódka? Mnie bardzo! Chętnie bym sobie ją zatrzymała! 


Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Czytaj dalej

Kufer XXL dla mamy.

Witajcie!
Jakiś czas temu moja mama zażyczyła sobie wieeelki kufer, a teraz nadszedł czas na jego skończenie ;) Jest bardzo prosty do ozdobienia, bo to tylko przecierki i na wierzchu papier ryżowy - tym razem nawet nie kropkowałam. 




A jak Wam się podoba? 

Pozdrawiam serdecznie, Aiden

Czytaj dalej

Siostra prawie bliźniaczka

Witajcie!
Dziś znów...świnki! I to prawie identyczne jak te pierwsze (które też są na zdjęciu).




Obie dziś wylatują do nowej właścicielki, a żałuję, że miałam tylko jedną taką serwetkę :(

Jak Wam się podobają świńskie zakładki?

Gdybyście znaleźli gdzieś taką serwetkę to proszę o kontakt ;)
Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Czytaj dalej

52 książki - maj 2015

Witajcie!
Pod względem czytelniczym maj był bardzo kiepskim miesiącem, więc post będzie dosyć krótki, bo książek przeczytanych jest...trzy.
Pierwsza to Marcowe fiołki to całkiem sympatyczna książka do której pewnie kiedyś jeszcze wrócę :)

Drugą książką przeczytaną w maju był Zapomniany ogród czyli książka, która bardzo mi się spodobała i na pewno będę chciała ją kiedyś jeszcze przeczytać.
I na koniec miesiąca przeczytałam jeszcze Grzesznika, czyli niezawodną Tess Gerritsen ;-) Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś przeczytać całą serię z Rizzoli&Isles.

To tyle na dziś, a ja uciekam do czytnika ;)
Pozdrawiam serdecznie, Aiden
Czytaj dalej