Mini decou czyli zakładki do książek.

Udostępnij ten post

Witajcie!
Zakładki do książek to coś co w decou ozdabia się przeważnie szybko, gładko i przyjemnie, a jak ma się odrobinę wprawy to nawet całkiem mało czasu spędza się na szlifowaniu (chociaż ja ostatnio poszlifować sobie lubię!).
Dziś chciałabym Wam pokazać dwie super proste zakładki do książek, które robią się w sumie tak długo jak schną preparaty, a są fajnym dodatkiem do prezentu lub drobnym upominkiem dla kogoś kto lubi czytać (albo kolekcjonuje zakładki jak moja siostra).
Właśnie dla niej jest pierwsza zakładka - motyw, który już się u mnie pojawiał kilka razy (i jeszcze może się kiedyś pojawi, ale tylko raz, bo serwetka już jest na wykończeniu) czyli świnki. Tym razem potraktowałam je po wierzchu odrobinę brokatem i niektóre elementy uwypukliłam pearl penem, a tył ozdobiony serwetką w kratkę odrobinę zdarłam przy brzegach i pokropkowałam bitumem. Całość wygląda następująco:






Druga zakładka jest dla mnie, więc mogłam nakleić jeden z moich ulubionych motywów i nie przejmować się niczym! ;) Z przodu oczywiście pies, tył natomiast ozdobiony wzorzystą czarno - białą serwetką.


Przez tę zakładkę chyba znów chwycę za papierową książkę, a odłożę na czytnik ;)

Jak Wam się podobają takie zakładki? 

A przy okazji zakładki zgłaszam do wyzwania, a co! ;)

8 komentarzy :

  1. Ja jeszcze kilka mam...zakładki świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zazdroszczę, bo ja mam tylko kawalątek, a nigdzie tych świniaków nie widziałam :(

      Usuń
  2. Zakładka ze świnkami rewelacyjna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zakładki. Ja wolę tą z pieskiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie zakładki ładniutkie, ale ja też wybrałabym pieska:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne :)
    Dziękuję za udział w Wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!