Komódka Moppe ver. 3

Udostępnij ten post

Witajcie! 
Moja komódka Moppe ma co kolejną wersję i tym razem jest to już wersja ostatnia ;) Przemalowałam pierwszą wersję szufladek na biało i przykleiłam wzory z serwetki, która mi się ostatnio bardzo spodobała ;) Do tego tona kropek czerwonych i turkusowych i dosyć mocne przetarcia na brzegach szufladek.




Zdjęcia nie są zbyt dobre, ale niestety nie udało mi się zrobi lepszych - chociaż to już chyba trzecie podejście do obfotografowania tej komódki w aktualnej wersji. 
Poprzednia wersja jest nadal aktualna i w zależności od humoru odwracam szufladki ;)

Pozdrawiam serdecznie, Aiden

Ps. A w następnym poście może uda się pokazać szydełkową chustę z bliska ;) Może nawet na jakimś ludziu, chociaż nie wiem czy uda mi się kogoś namówić ;)

30 komentarzy :

  1. Ładnie! Bardzo fajna komódka, chyba też sobie taka kupię i coś z nią pokombinuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkąd ją mam to mam mniejszy bałagan na biurku ;)

      Usuń
  2. Jejku! Piękna jest :)! Cudowne kolory!
    Pozdrawiam,
    www.ankyls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna ta komódka. Jakim sposobem robiłaś kropeczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pstrykałam starą szczoteczką do zębów ;)

      Usuń
  4. Świetne kolory, wszyła bardzo fajnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Motyw jest niesamowity, ta wersja urzekła mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  6. Kocham tą komódkę. Od razu drobiazgi dziecięce nie walają mi się pod nogami. A ile możliwości ozdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta mi się strasznie podoba. Świetna serwetka. Pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  8. BOSKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się ta wersja podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta wersja podoba mi się, choć i poprzednia jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednia jest po odwróceniu szufladek tyłem do przodu ;)

      Usuń
  11. Ta wersja jest REWELACYJNA! Bardzo mi się podoba to połączenie kolorystyczne, choć osobiście za takim odcieniem turkusu nie przepadam, ale tutaj w połączeniu z tą czerwienią, trochę w róż czy bordo wpadającą - genialne, niesamowity efekt! :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Stara szczoteczka do zębów to świetne narzędzie malarskie ;) Komódka pięknie Ci wyszła,
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne kolorki,super motyw!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejna odsłona komódki również rewelacyjna :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To nie moje kolory, ale komódka jest urocza i rzuciłaś bardzo piękne kropki.

    OdpowiedzUsuń
  16. TA wersja podoba mi się najbardziej, bardzo romantyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześliczna! Ja sama nie wiem co lubię bardziej- czy minimalizm i stonowane kolory, czy jednak mocne barwy i nietuzinkowe połączenia. Chyba jedno i drugie na równi. I to połączenie zdecydowanie mi się podoba, a turkus to ja uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowna komódka, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne kolorki, całość wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!