IKEA Moppe - inspiracje.

Udostępnij ten post

Witajcie! 
Podczas naszego ostatniego wypadu do Krakowa udało mi się namówić męża na wizytę w IKEI skąd wyszłam z mini komódką MOPPE, która będzie idealna do mojego decoupagowego kącika. 
 Aktualnie wygląda tak , ale nie byłabym sobą gdybym jej nieco nie zmieniła ;) Chciałabym jednak ozdobić ją tak, żeby nie znudziła mi się za dwa dni (bo nie wyobrażam sobie zdzierania wszystkiego i ozdabiania od nowa), więc zaczęłam od szukania inspiracji ;)

Wybrałam kilka wersji, które mi się podobają i będę się zastanawiać! 


Podoba mi się bardzo, ale kompletnie nie pasuje do całości. Ale...gdyby ją pomalował na biało zamiast brązowej bejcy...;) Dodatkowy plus jest taki, że zawsze można odkręcić uchwyty i zrobić klasyczne decou ;)



O właśnie o tym mówiłam! Biała jest całkiem fajna, chociaż u mnie zaraz będzie mieć mnóstwo kropek od kropkowania prac ;) A może od razu zrobić ją w kropki? ;)

Wersja trzecia

Teoretycznie kompletnie nie w moim stylu, ale ma coś w sobie ;) 



To jest wersja do której mi chyba najbliżej ;)


Dla fanów czarno - białych wnętrz.



Też bardzo fajny pomysł!



Farba tablicowa i nie ma problemu z etykietkami ;)


Na koniec przykład co można zrobić ze zwykłej Moppe :)

Pomimo przejrzenia tony zdjęć na pintereście i innych stronach nadal nie jestem zdecydowana co zrobić z moją, ale nieco zmniejszyłam ilość opcji i mam kilka swoich typów ;) 

A Wam, która wersja podoba się najbardziej? A może macie inny pomysł? Jeśli tak podeślijcie mi linka w komentarzu ;) 


Pozdrawiam serdecznie, Aiden

15 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Są, są, a to tylko kilka propozycji z pinteresta ;)

      Usuń
  2. też kupowałam komódki w ikea i ja jedną transferową zrobiłam,a drugą zwykłe deco, córze też zrobię do pokoju z jaką dziecięcą grafiką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z ikei przywiozłam przy okazji, bo muszę do Krakowa jechać po nią ;) i transfer też mi chodzi po głowie. Chyba zmieszam co nieco i trochę dam napisowych transferów, a trochę róż i przecierki...hmm...muszę to sobie chyba rozrysować ;)) bo jak sobie pomyśle o zdzieraniu tego i robieniu drugi raz to mnie słabi ;))

      Usuń
  3. Jak zobaczyłam pierwszą i drugą wersję - pomyślałam, że świetne, ale potem zobaczyłam pozostałe... No i przepadłam! Wszystkie piękne, inspirujące :))) ,ja miałabym problem, na którą się zdecydować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i ja mam problem! :) Najbliżej mi chyba do drugiej albo czwartej, ale...;)

      Usuń
  4. Każda werska ma coś w sobie fajnego. Mnie jednak najbardziej podoba sie wersja czwarta. Typowe ładne decu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czwórka razem z dwójką wysunęły się na prowadzenie ;) Chociaż czwórka w moim wydaniu i tak będzie niezbyt podobna ;)

      Usuń
  5. W bieli i czerni extra! I podoba mi się wersja trzecia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trójka jest super, ale kompletnie mi nie pasuje do reszty :(

      Usuń
  6. Wersja czwarta to nasz styl i nawet kropki z prac też dodadzą dodatkowego waloru...:) zrobisz jak Ci dusza podpowie... ja ostatnio zrobiłam Jadze do pokoju podobną komódkę którą pomalowalam farbą kredową, moja córcia gust ma inny niż jej matka, więc przełamuję się do mięty i próbuję sił , ale w sercu i tak pozostaję sobie wierna:)
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wersja czwarta to nasz styl i nawet kropki z prac też dodadzą dodatkowego waloru...:) zrobisz jak Ci dusza podpowie... ja ostatnio zrobiłam Jadze do pokoju podobną komódkę którą pomalowalam farbą kredową, moja córcia gust ma inny niż jej matka, więc przełamuję się do mięty i próbuję sił , ale w sercu i tak pozostaję sobie wierna:)
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wersja druga prościutka, a wygląda czysto i porządnie :)
    Wersja czwarta - pięknościowa! Właściwie wszystko zależy tu od właściwego, przemyślanego doboru pięknych wzorów, dalej już poleci ;) (Kurczę, jeszcze nie znalazłam w Krakowie takich ładnych uchwytów - pewnie słabo szukałam) :)
    Wersja ósma to już całkowity odlot :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wersja 4 naj naj ! dla mnie też ;) mam taką komódkę już od lat, bejcowana, z fronty - papier decu. Szufladki mają tę fajną cechę, że można je dwustronnie ozdobić i chyba będę musiała ją odświeżyć !

    OdpowiedzUsuń
  10. :) Wersja biała - często spotykana u craftujących;) wersja tablicy - praktyczna, pozwala szybko zmienić wariant co w środku; wersja domek - urocza :D ale najbardziej przemawia so mnie wersja czwarta :} mimo, że każda szufladka to jakby odrębny świat...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!