52 książki - kwiecień 2015

Udostępnij ten post

Witajcie! 
Kwiecień się kończy, więc czas na podsumowanie! 
Nie był to dobry miesiąc na czytanie, bo mimo sporej ilości wolnego czasu przeczytałam tylko pięć książek (fakt, mam jeszcze zaczęte, ale to inna kwestia).

Pierwsza to Lawendowe pola czyli książka którą czyta się jak typowe romansidło, ale mimo wszystko całkiem przyjemnie - chociaż podejrzewam, że więcej do niej nie wrócę.


Następny był Medalion z bursztynem czyli książka, która mi się podobała - chociaż ilość wulgaryzmów w niektórych fragmentach mnie nieco odrzucała (na szczęście tych fragmentów było niewiele) - mimo, że w większości były uzasadnione.


Kolejną książką przeczytaną w kwietniu była Balsamiarka, którą kupiłam ze względu na promocję i okładkę, a okazała się książką całkiem wciągającą i pewnie jeszcze kiedyś do niej wrócę!


Potem przyszedł  Śnieg przykryje śnieg, który zaczęłam czytać jeszcze przed Medalionem, ale za nic nie mogłam przez tę książkę przebrnąć. Na szczęście się udało! Mimo dobrych recenzji mnie się ta książka okropnie dłużyła i pewnie już do niej nie wrócę.


A na koniec jeszcze przeczytałam Im szybciej idę, tym jestem mniejsza i pewnie do niej kiedyś jeszcze wrócę, bo prawdę mówiąc przeczytałam ją niezbyt wnikliwie siedząc na krześle przy dziecięcym łóżku w szpitalu. 



Tym sposobem dobrnęłam do końca kwietnia z czytaniem i zapowiadam małą przerwę na blogu! Wrócę jak uda nam się wrócić ze szpitala do domu. Trzymajcie kciuki! 

Pozdrawiam serdecznie, Aiden

1 komentarz :

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!