Miała być herbaciarka...

Udostępnij ten post

Witam!



Pytałam kiedyś na facebooku jaki wzór wybrać na herbaciarkę co to zamierzałam ją robić i z czterech opcji zostały dwie, które miały mniej więcej po równo głosów, więc wybrałam i zabrałam się za robotę mówiąc do Męża: "Wiesz...ten wzór jest w sumie niemożliwy do zepsucia". I co? I wykrakałam! Zmieniałam wygląd tej herbaciarki chyba ze cztery razy, a na dodatek pomalowałam i polakierowałam środek, więc jako herbaciarki nie polecam (chyba, że na własne ryzyko), ale jako pudełko na drobiazgi jest całkiem urocze - przynajmniej mi się tak wydaje ;)

A Wy jak uważacie?
(zdjęcia nie są zbyt dobre, ale niestety pogoda nie pozwala na zrobienie lepszych)










To pudełko pełne nowości - pierwsze moje eksperymenty z koronką i pierwsze pudełko dekorowane z użyciem stempli (napis with all my love w dolnym rogu), a oprócz tego sporo kropek i przetarć czyli klasyka u mnie :)

Jako, że koronka jest to pudełko zgłaszam na wyzwanie u Zuzy


Pozdrawiam serdecznie, Aiden

Ps. A oprócz tego ostatnio znów macham szydełkiem - oto dowody ;)
Mam nadzieję, że uda mi się ją skończyć zanim będzie pogoda na wiosenną kurtkę ;) No i zamierzam machnąć jeszcze jedną tylko z innej włóczki,a co! ;)

Ps2. Pod koniec tygodnia zapraszam na lutowe podsumowanie 52 książek w 2015 ;-)

24 komentarze :

  1. Mnie się podoba :) - jako herbaciarka też, lakier nie jest mi straszny, no chyba że użyłaś jakiegoś wyjątkowo toksycznego śmierdziucha...
    Bobasy rosną jak na drożdżach, słodziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam toksycznego - zwykła akrylówka. Nawet z atestem do dziecięcych zabawek, więc w sumie herbacie też nie powinno zaszkodzić, ale mimo wszystko ostrzegam ;-)

      Usuń
  2. nie wiem czemu ale ten motyw serwetki mi nigdy nie pasował do niczego :) mam już 3-4 te serwetki i tak leżą i czekają na swoją kolej :) z koronką i chlapaniem farbami wygląda fajnie :)
    powodzonka w wyzwaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się ta serwetka bardzo podobała...w pudle z serwetkami ;) a za nic w świecie nie mogłam jej do niczego dopasować (to w sumie jak ty), aż stwierdziłam, że może jednak...
      W zamyśle dół wcale nie był fioletowy, a jasno szary i to jednolity, ale nie wyglądało to jakoś super ;)

      Usuń
  3. Bardzo fajna kasetka na biżuterię, chociaż na herbatę też spokojnie może być skoro lakier ma atest. Też mam te wzorek i już zrobiłam kilka doniczek ale za każdym razem trzeba było dodać przetarcia i chlapania aby uzyskać lepszy efekt. Podoba mi się Twoja praca:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ja nie mam praktycznie wcale biżuterii ;) pozdrawiam ;)

      Usuń
  4. też myślałam o miejscu na biżuterię ;) Bardzo ładne prace :))) Koronka pięknie podkreśla urok pudełeczka, a dla robótek ręcznych na szydełku - podziw i szacunek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież to akurat na szydełku to proscizna ;)

      Usuń
  5. Wszystko wyszło super, a kropeczki najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na pierwszy raz - praca bardzo udana!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu! Możesz zgłosić jeszcze dwie prace :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Chyba koronek już u mnie na razie nie będzie ;-)

      Usuń
  7. Śliczne pudełko. Motyw róz to ten, który uwielbiam. Wyszło rewelacyjnie. Bardzo ładne cienie i kropeczki dodają uroku. Mam nadzieje, że i ja wkrótce nabiore wprawy w decu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za Twoją wprawę w decu! ;) ćwiczenia czynią mistrza ;))

      Usuń
  8. Hi, hi, ważne, że w końcu wyszło :) Fajna herbaciarka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po długich a ciężkich coś w końcu wyszło :) Dzięki!

      Usuń
  9. Jest bardzo dobra, wszystkiego w niej akurat tyle, ile potrzeba. Mam nadzieję, że w wyzwaniu się spodoba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, ale ważniejsze w sumie jest to, że mnie się całkiem podoba - co nie jest takie oczywiste w przypadku moich stworków :)

      Usuń
  10. Pudełko ładnie się prezentuje (czyżbym widziała fioletowy kolor? - jeden z moich ulubionych) :)
    Praca rąk własnych zawsze wzbudza u mnie szacunek, a Twoja do tego jest robiona techniką decoupagu! :)
    Nie miałam jakoś do tej pory cierpliwości do tego typu precyzyjnych tworów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cały dół jest fioletowy z jasnymi przetarciami :)
      Też mi się wydawało, że nie mam cierpliwości, a potem i ona się znalazła ;-)

      Usuń
  11. Jak nie herbaciarka to pudełko na biżuterię,bo prezentuje się bardzo ciekawie,a koronka dodaje uroku.Te róże wyglądają ślicznie,mam ten wzór,jeszcze nigdy z nim nie zrobiłam żadnej pracy.Powodzenia w wyzwaniu :) Dziękuję za odwiedziny na moim blogu Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się długo zabierałam do tych róż, bo nie miałam na nie pomysłu aż do teraz ;)

      Usuń
  12. Fajna ta robótka....a przy chłopcach to ja bardzo podziwiam wielość Twoich prac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz...dawniej dużo siedziałam przy komputerze, a teraz sobie dłubię ;) Szydełkowanie przeważnie jak jesteśmy u moich rodziców, a decou jak mąż się zajmuje dzieciakami albo jak śpią ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!