Spora rzecz czyli...

Udostępnij ten post

...całkiem spory kufer ;)
Jak już gdzieś wspominałam ostatnio dostałam swój mały kącik do decou i innych moich pierdółek. Kącik to może za dużo powiedziane, bo to tylko biurko z nadstawką, ale dla mnie najcudniejsze na świecie, bo w końcu mogę sobie normalnie podłubać a nie jak do tej pory stojąc obok szafki, która służyła za stolik do decou (o powierzchni jakieś 50x50 cm) i półka na przydasie w jednym ;) 
Przy urządzaniu mojego twórczego bałaganu postanowiłam wykorzystać pudełka, które kiedyś zrobiłam dla siebie (lub po prostu już u mnie zostały) i dorobić jeszcze kilka - jedyną cechą wspólną są...paski :)
Dziś przedstawiam całkiem spory kufer zamykany na kłódkę - docelowo zawierający chemię do decou (jak wiadomo przy dwójce dzieci lepiej mieć preparaty pod kluczem).

Pozdrawiam serdecznie, Aiden

Ps. Zapraszam na candy :)

10 komentarzy :

  1. Piękny... Korzystając z okazji zapraszam do siebie na urodzinową rozdawajkę. Mam już ROCZEK!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny kuferek :) Podoba mi się pomysł z tymi paseczkami - super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny ten Twój kuferek. Ładnie wyglądają te pokropienia. Dodają delikatności. Pozdrawiam serdecznie.
    http://www.fotoogrod.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne rzeczy tworzysz .. ja ostatnio próbowałam się w deupage i tak wygnieciona wyszła mi serwetka , pogięta jak ją przykleiłam ,że zniechęciłam się do pracy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!