Książkowy rok 2015

Udostępnij ten post

Witam! 
Początek roku sprzyja postanowieniom noworocznym - najczęściej tym na dwa - trzy dni, a maksymalnie tydzień ;) I ja powinnam na przykład zrzucić kilka kilogramów po ciąży, ale...to nie jest moje postanowienie!
Moje postanowienie noworoczne wiąże się w tym roku z czynnościami przyjemniejszymi, a mianowicie chodzi o...przeczytanie 52 książek w roku. Jak łatwo obliczyć chodzi o przeczytaniu średnio książki na tydzień - co przy dwójce małych dzieci nie jest wcale takie łatwe! 
Mniej więcej w połowie tamtego roku natknęłam się w internecie na inicjatywę "52 książki", ale z różnych powodów zdecydowałam się na przesunięcie tej akcji do początku roku 2015, a więc wyzwanie czytelnicze czas zacząć! Rozwiała się tajemnica dlaczego głównym pytaniem w candy było to o Waszą ulubioną książkę - zbieram wiadomości co warto przeczytać :)
Jednocześnie kilka dni temu natknęłam się w internecie na "Książkowe wyzwanie 2015" i zobaczymy ile uda mi się punktów wypełnić :) Niektóre nie są wcale takie proste, a innych nawet nie zamierzam spełniać - traktuję to wyzwanie jako luźny inspirację przy szukaniu książek do przeczytania, ale książką po angielsku nie zamierzam się męczyć* ;)
Jeśli macie ochotę wziąć udział w wyzwaniach czytelniczych to dajcie znać! I od czasu do czasu dajcie znać, a ja postaram się w dodatkowej zakładce publikować moje postępy.
A teraz kończę, robię herbatę i chwytam za czytnik! :)

Miłego weekendu, Aiden
*mimo mojej znajomości angielskiego mam obawy, że zamiast na treści skupiałabym się na całej reszcie ;)

7 komentarzy :

  1. no to trzymam kciuki by się udało zrealizaować postanowienie :) ja czytam jak mała usypia w łóżeczku po obiedzie, a że trzeba siedzieć w jej pokoiku by zasneła to ja w tym czasie podczytuje sobie :) z tej listy napewno u mnie odpadłby punkt z przeczytaniem ksiązki po angielsku...co do ksiażki ,na podstawie, której powstał film polecam "Kwiat pustynii" biograficzną :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wieczorem jak dzieciaki pójdą spać to poczytam chwilę albo jak usypiam młodszego :) Po angielsku to sobie będę musiała bardzo malutką książkę znaleźć ;)

      Usuń
  2. "Kwiat pustyni" bardzo dobra książka:) Wzięłabym udział bo lubię czytać ale coś ostatnio jestem z tym na bakier:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalona jakby to było proste to co to za wyzwanie?

      Usuń
  3. podziwiam Cię :) i będę zagladać na postępy czytelnicze :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ma co podziwiać tylko trzeba się brać za czytanie :P

      Usuń
  4. Ja również biorę udział w "Książkowym wyzwaniu 2015", dodatkowo zapisałam się " Przeczytam tyle, ile mam wzrostu" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!