Pomieszanie z poplątaniem...

czyli wszystko na raz ;)

Kilka zaległych przedświątecznych stworków:








Pozdrawiam serdecznie (chociaż dzisiaj mało wiosennie)
Aiden
Czytaj dalej

Życzenia świąteczne


Życzę Wam zdrowych, radosnych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych.
Czytaj dalej

Historia pewnej herbaciarki...

Jakiś czas temu postanowiłam ozdobić dla siebie herbaciarkę, ale...po ozdobieniu została nagrodą w candy i poszła w świat, dlatego ostatnio mając chwilę wolną (a przynajmniej wydawało mi się, że mam wolną chwilę...) ozdobiłam kolejną tym razem całkowicie dla nas i nie oddam za żadne skarby! ;-)
Jedyny minus? Jest na trzy przegródki, a nie na cztery, ale jakoś się pomieścimy, a jak nie to nadmiar herbaty wypijemy! ;)

Przedstawiam domową herbaciarkę w wersji retro czyli bejca, bielenie, kropkowanie i dużo tarcia papierem ściernym (chociaż kropek pewnie i tak jeszcze dorobię i nieco paprania...).







To tyle na dziś, a niedługo mam nadzieję pokażę kolejne nowości (tylko czekam żeby dotarły do adresatów). 
Pozdrawiam serdecznie, Aiden.
Ps. Żałuję, że zamówiłam tylko jedną serwetkę z tym wzorem, ale nadrobię! Obiecuje! ;)
Czytaj dalej

Trochę inaczej czyli fotograficznie.

Dziś znów trochę inaczej bo fotograficznie. Ostatnio coś mało decou robię, a za to coraz więcej czasu spędzam z Mikołajem na zewnątrz, a że aparat w komórce mam zawsze przy sobie to powstają różności ;) W końcu wiosna w pełni i wszystko kwitnie, więc dziś kolejna porcja wiosennych fotografii (może nie jest to wielka sztuka, ale cóż...)






Pozdrawiam, Aiden
Czytaj dalej

Candy w Magicznej Kartce - informacyjnie i wymogowo.

Niby scrap to nie moja bajka - a przynajmniej nie do końca, ale już sobie wyobraziłam co można byłoby zrobić z tymi papierkami i nie mogę się oprzeć ;)

http://magicznakartka.blogspot.com/2014/03/zapraszamy-do-wiosennego-ogrodu.html

Ah! Jednocześnie chciałam ostrzec wszystkich zaglądających, że jeśliby się coś rozjechało na blogu i nic do siebie nie pasowało to oznacza, że w końcu zabrałam się za przebudowę tego miejsca ;) 
Pozdrawiam serdecznie, Aiden.
Czytaj dalej

Wiosennie i decoupagowo.

Wczoraj było bardzo wiosennie w wydaniu fotograficznym, a dziś w wydaniu decoupagowym.
Obie prace zrobiłam już jakiś czas temu, ale że brały udział w forumowym wyzwaniu to nie mogłam ich wcześniej pokazać.
Poniższa szkatułka miała właścicielkę jeszcze zanim została zrobiona, bo moja szwagierka oszalała po tym jak zobaczyła tą serwetkę (którą dostałam od właścicielki bloga Mimi Decoupage razem z kilkunastoma innymi cudnymi serwetkami* w prezencie!).
Butelka natomiast powstała dla mnie jako swojego rodzaju wazon albo typowo wiosenny zbieracz kurzu ;)
Nie jest to może szczyt sztuki i możliwości, ale ją lubię i stoi sobie przy moich decoupagowych pędzlach i preparatach.

Pozdrawiam, Aiden.

* na które tylko patrzę bo szkoda mi ich użyć ;) Czekam, aż na pewno dowiem się czy pudełko dla własnego dziecka mam robić bardziej niebieskie niż różowe czy odwrotnie ;-)
Czytaj dalej

Trochę inaczej czyli fotograficznie.

Dziś na szybko post trochę inny niż zwykle, a raczej jego temat różni się od tego co najczęściej prezentuje na blogu. 
Będąc kiedyś z chłopakami w parku postanowiłam wypróbować moją komórkę pod względem przydatności do użytku aparatu fotograficznego (bo jak wiadomo w ciąży dźwigać nie wolno*, a ja i tak mam zawsze za dużo w torbie!) bo przecież komórkę mam zawsze przy sobie. 

Oprócz moich normalnych ulicznych i nieco dokumentalnych zdjęć postanowiłam popstrykać trochę wiosny i oto co powstało:








Zdjęć było więcej, ale nie bardzo mam czas i chęci na zgrywanie wszystkiego (chociaż automatyczna synchronizacja telefonu z dyskiem internetowym bardzo upraszcza sprawę).
Uciekam odpoczywać, bo jutro czeka mnie wyprawa z wygraną z candy na pocztę (w końcu się uda, bo aż mi głupio, że tyle mi zeszło).
Pozdrawiam, Aiden.

*ale wiadomo, że tylko w pierwszej - szczególnie jak starsze dziecko ma mniej niż dwa lata ;)
Czytaj dalej