Pudełko na urodziny czyli wielka improwizacja :-)

Miało być niebiesko - białe z ptaszkami, a jest...

 No właśnie jest nieco inaczej niż planowałam, bo serwetka za nic w świecie nie chciała współpracować, a miałam tylko jedną ;-) Dół malowany na biało i przetarty bejcą w kolorze ciemny orzech, a góra tradycyjnie ostatnio u mnie postarzona i pokropkowana...bejcą(którą też używam tylko przy otwartych oknach). Niestety z przyczyn osobistych i rosnącego brzucha używanie bitumu i patyny odpada, więc ratuje się czym mogę ;-)
Znacie jakieś nietoksyczne i nieszkodliwe środki do postarzania? Czy zostają mi tylko farby akrylowe?
Mam nadzieję, że moja wielka improwizacja mimo wszystko się podoba obdarowanej i będzie zadowolona chociaż odrobinkę.

Pozdrawiam, Aiden. 

Ps. W dalszym ciągu zapraszam na candy :-)


Czytaj dalej

Pudełka, pudełeczka

Cóż ja innego mogłabym pokazać jak nie pudełka, które lubię chyba robić najbardziej ;)
Pierwsze, które pokażę idzie na licytację charytatywną i mam nadzieję, że ktoś da za nie dużo pieniędzy :) Szczególnie, że jest to pewnie ostatnie tak postarzone pudełko w ciągu najbliższych 9 miesięcy, bo lepiej żebym z bitumem nie miała zbyt wiele wspólnego (i tak ledwo udało mi się męża namówić na zgodę na używanie farb akrylowych i lakieru akrylowego, bo znów jak przy pierwszej ciąży musiałabym odpuścić decou)



Lubię to pudełko, mimo, że trochę się namęczyłam  bo nie chciało wyjść tak jak chciałam ;) 

Drugie pudełko to prościzna nad prościzny, ale żadne kombinowanie mi do niego nie pasowało, więc jest jedynie odrobinę przecierany dół. Osobiście nie przepadam za tym motywem, ale takie było zamówienie ;)


Pozdrawiam, Aiden

Ps. Zapraszam do udziału w moim candy.
Czytaj dalej

Czas na candy :-)

Mija już prawie rok od pierwszego postu tutaj, więc postanowiłam ogłosić rocznicowe candy :-) Nie będę przedstawiać żadnych liczbowych statystyk, bo nie są one zbyt imponujące, jednak może chociaż kilka osób będzie chętnych do wzięcia udziału w zabawie. Zgłoszenia do candy będą przyjmowane do 15.03.2014 roku, natomiast losowanie pewnie w dniu 21.03. (daję sobie kilka dni na nieprzewidziane okoliczności, których (nie)stety ostatnio u mnie sporo).

Zasady candy:
1. Zamieść komentarz pod tym postem. 
2. Umieść na swoim blogu poniższy obrazek podlinkowany do tego posta. 


Nie ma obowiązku bycia obserwatorem bloga ani lubienia facebookowej strony, ale jeśli ktoś ma ochotę to zrobić to będzie mi bardzo miło. 

Poniżej obrazek do wklejenia na którym widnieje główny element nagrody (ale pewnie nie jedyny) czyli herbaciarka, która była już wcześniej pokazywana, ale myślę, że będzie doskonałym upominkiem dla Zwycięzcy.

Pozdrawiam serdecznie (choć z gorączką),
Ps. Obowiązkowe jest posiadanie bloga.
Ps2. Wysyłka tylko na terenie Polski.
Czytaj dalej

Chorobowe marudzenie z nad kubka z kawą oraz nowości

Mam nadzieję, że cały rok nie będzie taki jak jego początek, bo w tym roku styczeń jest naprawdę ciężki. Najpierw ja złapałam ostre zapalenie gardła, a M. zapalenie gardła i w gratisie zapalenie spojówek, a kilka dni później moja Babcia wylądowała w szpitalu z podejrzeniem zapalenia płuc, a Mamusia uwiązana w domu z zapaleniem oskrzeli na dodatek z dwoma psami, które należy wyprowadzać. Ciekawy początek roku, prawda?

Na szczęście w tym całym zamieszaniu udało mi się zrobić pudełko dla Mamuni na urodziny z jej ukochanym bzem ("gdyby jeszcze pachniało bzem"), zostało już wręczone i nawet się spodobało ;)


Jednocześnie kończę pudełko na licytacje charytatywną dla małego Julianka, więc zdjęcia będą pewnie za kilka dni. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś chętny do zakupu tego drobiazgu i jednocześnie pomoże chłopcu. A gdyby ktoś był chętny ofiarować coś na licytację to zapraszam do zgłoszenia się do organizatorów facebookowego wydarzenia.

To tyle na dziś, pozdrawiam



Czytaj dalej