Bomb(k)owo III!

Udostępnij ten post

Witam serdecznie! 
Nawet nie wiedziałam, że aż tyle tych bombek mi wyjdzie - co chwila jakąś dorabiam i jak tak dalej pójdzie to będę musiała styropianków dokupić ;) 
Dziś kolejna bombka - tym razem ze sztucznym śniegiem w spray'u, który mam nadzieję jakoś przetrwa swoją krótką podróż. Podróż na szczęście krótka bo tylko do siostry mojego męża - nie wyobrażam sobie jak wysłać taką bombkę paczką - mam wrażenie, że po śniegu zostałyby tylko smętne szczątki i nic więcej ;) 
Bombka oczywiście kropkowana (pod śniegiem hihi) i podkreślona brokatem (a co!), ale tym razem bez kokardki.




 Pozdrawiam gorąco, Aiden
Ps. Chciałam jeszcze dopisać, że jestem dumna z mojego Starszego synka, który mając niespełna dwa lata właśnie odśpiewał ciągiem "Panie Janie", "Stary niedźwiedź mocno śpi..." i jeszcze piosenkę z bajki! A gada całymi dniami i całymi zdaniami. 
Czyżby moja gadatliwość się do czegoś przydała - gadam do niego prawie od jego urodzenia caaaaaałymi dniami jak mąż w pracy hihi ;)

8 komentarzy :

  1. super pomysł na śnieg choć rzeczywiscie kruchutko w transporcie :) a synek to wielka duma mamusi zatem -- jak to dobrze wiedzieć ze nasze gadulstwo nie idzie na marne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no śnieg superszybki, ale mało trwały - szczęście nie ma problemu aby go dorzucić na przykład za tydzień ;) a syn to gaduła i jak zacznie to nikt mi nie wierzy, że on dwóch lat jeszcze nie ma nawet ;)

      Usuń
  2. No cudne! Ja zakupiłam śnieg w płatkach ;) obadamy jak ten się trzyma:) Brawo dla synusia!
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W płatkach jeszcze nie widziałam chyba.

      Usuń
  3. Bombka z tym śniegiem wygląda super :) Ale rzeczywiście mogłaby nie przetrwać konfrontacji z Pocztą Polską, chociaż może dałoby się go utrwalić klejem w sprayu. Ale wiadomo, zawieźć samemu zawsze najbezpieczniej :)
    I brawo dla synka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no . Dlatego innych bombek nie robię z tym śniegiem bo musiałabym rozdawać bombki w prezencie ze śniegiem w sprayu ;)

      Usuń
  4. śliczna bombka!! śnieg racja może się pokruszyć w dalekim transporcie - o przesyłce niewspomne....
    to brawa dla synka :) moja córa za kilka dni kończy półtora roku i cienko z gadaniem u niej :) "mama,, tata. baba. dziadzia, ciocia....i takie tak inne najczęściej z niezrozumiałym języku :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z każdym dzieckiem inaczej;) ciekawa jestem jak będzie z drugim ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!