Marudzenie przy herbacie.

Udostępnij ten post

Witam!
Dziś będzie bardzo krótki post, który mam nadzieję wytłumaczy moją przedłużającą się nieobecność na blogu, a mianowicie chciałabym Wam przedstawić najmniejszego członka rodziny, który aktualnie zajmuje większość mojego (już nie wolnego) czasu:


Po długich, a ciężkich (czyli po moim tygodniowym pobycie w szpitalu) tydzień temu urodził się ten mały* Brzdąc ;)
To tyle na dziś, bo obowiązki wzywają i pewnie jeszcze przez jakiś czas będę mało obecna w internetowym świecie.
Pozdrawiam serdecznie, Aiden

*mały jak mały - 4400 g i 60 cm to znów nie taki mały ;-)

7 komentarzy :

  1. Gratuluję serdecznie:)! Cudowna nowina:) dzidziuś przesłodki i rzeczywiście duży chłopczyk. Życzę samych najmilszych chwil z maleństwem:) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję i niech rośnie ten nasz blogowy maluszek:)
    BUZIAKI :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kawał chłopa!, niech rośnie zdrowo! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale przystojny kawaler! Gratulacje dla Rodziców i Starszego Brata :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o rany jaki cudny!!i wcale nie mały- faktycznie:)) niech rośnie zdrowo!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!