Marudzenie znad kubka z kawą i drobiazgi eksperymentalne.

Udostępnij ten post

Dawno mnie tutaj nie było, ale to głównie przez to, że nie mam nic ciekawego do pokazania - przybory do decou stoją i zarastają kurzem, a ja każdą wolną chwilę przesypiam. Mam nadzieję, że niedługo mi już przejdzie ta ustawiczna senność, której niestety nie mogę przepędzić (limitowaną aktualnie) kawą.
Pojemniki do kuchni stoją i czekają aż pojawi się na nich coś więcej oprócz białej farby, a cała paczka serwetek specjalnie na ten cel leży i się kurzy. Dobrze, że chociaż zamówione jajo udało mi się prawie skończyć, więc jest szansa, że zdążę przed świętami ;)

Dziś tylko dwustronne drobiazgi eksperymentalne, które udało mi się zrobić. Zdjęcia nie są najlepsze, ale niestety słońce zastrajkowało i poszło na spacer, a za oknem szaro i pada. Mam nadzieję, że mimo wszystko będzie coś widać ;-)


Co prawda kupiłam te jajeczne bazy na ozdoby świąteczne z zajączkami i kurczaczkami, ale coś ostatnio nie mam głowy do świątecznych motywów i wyszło jak wyszło. Oczywiście oba jaja mają jeszcze wstążeczki u góry, ale te zostały wstawione już po zrobieniu zdjęć. 
Niewykluczone, że jakiś podobny drobiazg znajdzie się jako dodatek do nagrody głównej w moim candy ;-)

Pozdrawiam serdecznie, Aiden.

1 komentarz :

  1. Hej hej! podaj mi w mailu (mimidecoupage@gmail.com) swój adres to podeślę Ci serwetkę z wróżkami, która Ci się u mnie podobała :)

    pozdrawiam
    Kaja

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!