Coś mam pecha do maków ;-)

Udostępnij ten post

Pamiętacie wielką urodzinową improwizacje? Postanowiłam zrobić coś z tym samym motywem, bo przecież taki ładny i wdzięczny! No i zrobiłam! Znów się chwyciłam za spękania i znów całość wylądowała pod kranem żeby się pozbyć tego co mi wyszło ;-) Kiedy sobie wbiję do głowy, że ja i spękania się nie lubimy? Że nawet jak wyjdą takie jak mają wyjść to albo sknocę wypełnianie albo po prostu mi się odwidzą? I tak właśnie było tym razem! Kobieta zmienną jest, a kobieta w ciąży to już w ogóle! ;)
Wyszło bez spękań, postarzone jak zwykle i czeka na porządne lakierowanie, dlatego teraz tylko zdjęcia poglądowe zrobione w tak zwanym międzyczasie:
Mam nadzieję, że uda się polakierować niedługo do końca i pokażę w następnym poście już normalne zdjęcia ;) A może nawet jajka uda się sfotografować, bo coś nie umiem im zrobić zdjęć tak żeby wyglądały jak w rzeczywistości. Macie jakieś pomysły? 

Pozdrawiam, Aiden
Ps. Oczywiście nadal zapraszam na candy. Herbaciarka czeka na nowego właściciela ;)

5 komentarzy :

  1. Maczki prezentują się wspaniale! Ja też mam swoje ulubione wzory, które zawsze wszędzie idealnie mi pasują, choć staram się nie wykorzystywać ich za często, żeby każda praca nie wyglądała tak samo. A co do spękań... Nie Ty jedyna masz z nimi kłopot, wiele razy zdarzyło mi się, że nie poradziłam sobie z nimi jak trzeba i praca lądowała w koszu. w temacie zdjęć-polecam robić je w ciągu dnia gdy jest jasno, jak najbliżej okna/światła + jasne tło, które będzie je odbijało/rozpraszało.;) P.S Gratuluję przyszłej mamusi.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko tak fotografuje i wychodzi w miarę...oprócz jajek, które nawet wtedy nie chcą wyglądać jak w rzeczywistości ;)
      Ps. Dzięki ;-)

      Usuń
  2. Te maczki faktycznie są wdzięczne. Też je lubię i od czasu do czasu sobie o nich przypominam ;-) A taki dół pomaziany (pobielony ;-) to już uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne maki !!! Przepięknie ozdobione pudełko.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!