Bombki cz. 3.

Udostępnij ten post

Dziś ostatnia część bombkowania (przynajmniej na ten moment), bo następnym razem pokażę już coś innego - mam nadzieję, że niedługo ;)



Bardzo prosta i skromna bombka, która osobiście bardzo mi się podoba. Przód z gałązką, tył natomiast to pasta strukturalna pomalowana białą perłową farbą i całość przetarta roztartą przezroczystą konturówką z  brokatem (wolę tą konturówkę jako zwyczajną niekryjącą farbkę z brokatem), której użyłam do wszystkich bombek dotychczas i daje bardzo fajny efekt, którego niestety nie potrafię uchwycić na zdjęciach.
Jak widać w tym roku królują u mnie proste i jasne bombki (coś nie mogę się przekonać do tego świątecznego przepychu, który przeważnie króluje w bombkach), chociaż mam ochotę zrobić lampion i to taki 'na bogato', ale to pewnie zaraz przed Świętami ;)
Pozdrawiam i do następnego! 

2 komentarze :

  1. Prześliczna bombeczka :) podoba mi się że jest prosta i nie przesadzona, chociaż nie zaprzeczam że "na bogato" też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) ja właśnie w ostatnim czasie wolę te proste, ale te bogato zdobione mimo wszystko mają swój urok i wieeeelu wielbicieli ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam do kolejnych odwiedzin!